Następnego dnia obudziłam się , długo rozmyślałam nad wczorajszym dniem , gdy nagle usłyszałam dźwięk otwierających się drzwi . Odwróciłam głowę i ujrzałam Nialla .
- Boże , co ty tu robisz ? -zapytałam
- A więc , mnie i cały zespół zaczęły gonić fanki akurat tą ulicą , więc wbiłem , reszta ucieka pewnie dalej - powiedział i położył się obok mnie . Pocałował mnie , zjeżdżał coraz niżej .
- Niall ale my - nie dokończyłam bo blondyn znów wpił się w moje wargi . Nie moglam mu się oprzeć . Powoli ściągał moją koszulę , ze wzajemnością .
-nie wiedziałam , że z ciebie taki Bad Boy - szepnęłam delikatnie przygryzając jego ucho . Nasze nagie ciała do siebie przylegiwały , Czułam jak powoli wchodzi we mnie . To było .. nie da się opisać tego słowami . To nie był mój pierwszy raz , robiłam to z James'em , i Davidem ( ex) . Ale to było magiczne . Wszystko działo się tak powoli . Po tym wszytskim leżeliśmy naprzeciwko siebie , nasze palce się splatały .
- Kocham Cię - powiedział dając mi buziaka
- Ja ciebie też ;*
Ubraliśmy się i zeszliśmy na dół .
- Zjesz z nami śniadanie ? - zapytała ciocia .
- Z przyjemnością - powiedział Niall uśmiechając się .
* z perspektywy Nialla *
To co się zdarzyło , było suuper ! Jedliśmy śniadanie rozmawiając . Ma bardzo miłą ciocię.
- Przepraszam was bardzo ale ja będę leciał - powiedziałem wstając
- Zostań jeszcze - mówiła jej ciocia
- Bardzo bym chciał ale o 13;00 muszę być w studio - wytłumaczyłem
- Jeeju ciociu nie męcz go tak - powiedziała Vero zarzucając włosami .
- Ale naprawdę bardzo miło spędziłem ten czas , do widzenia . Vero odprowadziła mnie pod drzwi .
- Spotkamy się jutro albo wieczorem jak dam radę bo koncert mamy , dobrze ? - zapytałem
- Oczywiście , pozdrów ode mnie chłopaków - powiedziała Vero i pocałowaliśmy się . Wyszedłem .
* z perspektywy Vero *
Aww . Wyszłam na górę . Zadzwoniłam do mojego przyjaciela .
- Czesc vero , co u cb słychać ?
- A jest suuuper , masz może dziś czas ?
- Dla ciebie zawsze , a co ?
- Spotkamy się ?
- Okej to bądź o 12;00 kolo fontanny tej naprzeciwko Royal'a .
- Będę , do zobaczenia później - powiedziałam i rozłączyłam się .
Nie malowałam się , ubrałam rurki koloru morskiego a w nie włożyłam białą luźną bluzkę , białe baleriny i brązowa torba . Pogoda była w miarę ale Londyn jak Londyn zawsze nie wiadomo co będzie zaraz więc do torby wzięłam sweterek . Była 11;33 więc wyszłam . Po chwili doszłam pod fontannę . Nie czekałam długo na Jack'a .
- Czesć myszka co słychać ? - przywitał mnie uściskiem i buziakiem w policzek .
- No to tak , zerwał ze mną James ..- nie dokończyłam .
- Nie przejmuj się to taki debil - mówił
- No wiem , poznałam Niall'a kojarzysz zespół One Direction ? - zapytałam
- Taak - odpowiedział
- To ten blondyn Niall właśnie , można powiedzieć , że to mój chłopak - powiedziałam przygryzając wargę .
-OMG , naprawdę ? - pytał
- Tak,tak i wgl znamy się 3 dni a ja już z nim spałam , ale to działo się tak szybko .. - mówiłam
- Hohoho ^^ to nie źle - powiedział
- No wiem xd a co u ciebie i Michaelle ?
- A wszytsko dobrze , kurde wiesz co , trzeba to oblać ! - krzyknął
-Ale co ? - zapytałam
- No twojego nowego chłopaka
- a no tak - powiedziałam . Poszliśmy się napić drinka . Miło spędziliśmy czas .
- Bardzo ci dziękuję za spotkanie , naprawdę - powiedziałam i pocałowałam go w policzek
- Nie ma sprawy pamiętaj jakby co to dzwoń , papa - i odszedł . Szłam ulicami , mijałam ludzi , jedni płakali drudzy się śmiali . Zaczęłam rozmyślać ... 'Czy tak naprawdę kocham Niall'a ? ' Mam motyle w brzuchu jak on nim myślę , jak go całuję , przytulam . Ale cholera czegoś brakowało ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz