Następny , ciepły ranek . Obudził mnie dzwoniący telefon .
- halo ?
- dzień dobry pani - usłyszałam jego boski głos , uśmiechnęłam się i położyłam
- dzień dobry panu
- co pani dziś robi ?
- a nie mam planów
- a czy wybrałaby się ze mną pani do hmm jakiejś restauracji ?
- z wielką przyjemnością
- a więc przyjadę po panią o 18 , dobrze ?
- oczywiście , będę czekać na pana ; )
- no to dobrze , do zobaczenia
AAAAAAAAAAAA ! krzyknęłam , Niall zaprosił mnie do restauracji . uhuhuhuhuuhuhu zbiegłam na dół , śpiewając Domino - Jessie J . W kuchni na blacie leżała kartka ; będę nad ranem . ciocia . Pomyślałam sobie , że to jeszcze lepiej . Umówiłam się ze znajomymi .Chodziliśmy po galeriach . Dzień jak dzień .
- Słuchajcie ja mykam - powiedziałam
- na randkę ? - pytali
- może ,hahah no dobra idę papa - powiedziałam i pożegnałam się z nimi .
Wróciłam do domu , była 17 ; 00 . O mój boże mam tylko godzinęę !! Najpierw ciuchy później makijaż . Nałożyłam podkład , powieki pomalowałam żółtym cieniem . Usta miźnęłam różowym błyszczykiem i na koniec ciuchy . Pastelowa, niebieska sukienka z kołnierzykiem . Do tego żółte szpilki na platformie i biała kopertówka . Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi .
-Nial! - krzyknęłam i zbiegłam na dół .
- Hej , wejdź - powiedziałam i cmoknęłam go w policzek .
- Wow wyglądasz powalająco - mówił
- Ajć dziękuję - czułam , że się rumienię .
- Idziemy już ? - zapytał
- A no tak , chodźmy - powiedziałam . Wyszliśmy , zamknęłam drzwi do domu . Nie mogłam uwierzyć , każda dziewczyna chciałaby być na moim miejscu . Po chwili dojechaliśmy . Szczęka mi opadła gdy zobaczyłam restaurację . To była najlepsza restauracja w Londynie ! Gdy już usiedliśmy przy stolikach przyszedł kelner .
-Co państwo zamawiają ? - zapytał
- Am ja poproszę spaghetti
- A pan ?
- To samo , aha i wino czerwone .
- Dobrze - i odszedł
Nic nie powiedziałam posłałam mu uśmiech . Po chwili kelner przyniósł zamówienie . Jedliśmy i piliśmy wino . Było cudownie . Ok 21 . wyszliśmy .
- To co robimy ? - zapytałam .
- Chodź wezmę cię gdzieś - powiedział i wziął mnie za rękę . Po chwili siedzieliśmy na trawie , naprzeciwko nas był Londyn . Wszytsko było widać . Na niebie błyszczały gwiazdy . Oparłam swoją głowę o jego ramię .
-Pięknie - wyszeptałam . Popatrzyłam mu w oczy . Teraz nic i nikt nie mógł nam przeszkodzić . Nasze wargi się dotknęły , całował z taką pasją . Języki się stykały .
- Czekałem * cmok* na *cmok* to *cmok * cały wieczór *cmok* . Jego ręce błądziły po moim ciele ... Później odwiózł mnie do domu . Nie obeszło się bez pocałunku na pożegnanie . Poszłam spać przeszczęśliwa .
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jeżeli czytacie , zostawcie komenarz , okej? Byłabym wdzięczna <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz